5 najczęstszych objawów nietolerancji pokarmowej u psa, które łatwo zlekceważyć

Nietolerancja pokarmowa u psa to temat, który coraz częściej pojawia się w gabinetach weterynaryjnych i na forach dla właścicieli zwierząt. Trudno się dziwić – psy, podobnie jak ludzie, mogą mieć trudności z trawieniem niektórych składników pożywienia. A jednak wielu opiekunów ignoruje pierwsze sygnały problemu, zrzucając je na karb zmiany karmy, stresu czy zwykłej „fanaberii” pupila. Co gorsza, często mylimy ją z alergią – a przecież czym się różni alergia od nietolerancji pokarmowej, to bardzo istotna kwestia. Alergia angażuje układ odpornościowy i zwykle objawia się szybko i gwałtownie, natomiast nietolerancja rozwija się podstępnie, niszcząc zdrowie zwierzaka od środka. W dodatku nie daje jednoznacznych objawów – często są to dolegliwości przewlekłe, łagodne, przez co trudne do zauważenia.

Przewlekłe problemy skórne – coś więcej niż swędzenie

Gdy pies się drapie, ma łupież, zaczerwienienia albo wypada mu sierść, zwykle myślimy o pasożytach albo o uczuleniu na pyłki. Tymczasem bardzo często winna jest dieta. Nietolerancja pokarmowa u psa potrafi ujawnić się właśnie przez skórę – to jej sposób, by powiedzieć nam: „coś jest nie tak”. Układ pokarmowy nie radzi sobie z pewnym składnikiem, a organizm próbuje się go pozbyć innymi drogami, między innymi przez skórę. Mogą pojawić się liszaje, stany zapalne mieszków włosowych czy nawracające zapalenia skóry. U kotów wygląda to podobnie – nietolerancja pokarmowa u kota objawy to np. łysienie plackowate, zmatowiała sierść, drapanie się do krwi. Bardzo często takie objawy są mylone z chorobami dermatologicznymi, przez co leczenie nie przynosi efektów. Dopiero zmiana diety i eliminacja potencjalnych składników drażniących prowadzi do poprawy.

Problemy z brzuchem – nie zawsze to kwestia stresu

Gazy, wzdęcia, nieregularne wypróżnienia albo nawracające biegunki – te objawy zna wielu właścicieli psów. Zdarza się, że po przeanalizowaniu diety, okazuje się, że pies regularnie dostaje produkty, które są dla niego trudne do strawienia. Nietolerancja pokarmowa przyczyny może mieć wiele – od zaburzeń enzymatycznych, przez niewłaściwy skład karmy, po nadmiar konserwantów czy sztucznych aromatów. Warto obserwować pupila i zwrócić uwagę, czy objawy nie nasilają się po konkretnych rodzajach białka, zbóż lub dodatków smakowych. Jeśli dolegliwości występują regularnie, to znak, że układ pokarmowy nie radzi sobie z trawieniem. W przypadku kotów sytuacja wygląda podobnie – karma dla kota z nietolerancją pokarmową powinna być lekkostrawna, jedno- lub dwuskładnikowa pod kątem źródeł białka i pozbawiona wypełniaczy. Nawet jeśli objawy nie są gwałtowne, przewlekłe rozdrażnienie układu pokarmowego może prowadzić do zapaleń i zaburzeń wchłaniania składników odżywczych.

Kłopoty z uszami – sygnał, który zaskakuje

Brązowa wydzielina z uszu, ich ciągłe drapanie i potrząsanie głową – dla wielu to typowy objaw infekcji. Ale jeśli leczenie nie działa albo zapalenie wraca jak bumerang, warto przyjrzeć się diecie. Psy z nietolerancją często mają problemy z uszami, bo układ immunologiczny reaguje stanem zapalnym tam, gdzie może – a przewód słuchowy zewnętrzny to jedno z takich miejsc. Substancje drażniące, niewłaściwie strawione białka lub dodatki do karmy mogą wywoływać miejscowy stan zapalny. Pamiętajmy – czym się różni alergia od nietolerancji pokarmowej to nie tylko sprawa semantyki. Alergia daje zwykle gwałtowne objawy – obrzęki, duszność, intensywne świąd. Nietolerancja działa po cichu, ale przewlekle – i często uderza właśnie w uszy. Koty mogą również doświadczać podobnych objawów – np. przewlekłego zapalenia uszu czy wylizywania okolic szyi i głowy.

Zmiany w zachowaniu – subtelne, ale ważne

Niekiedy pies staje się niespokojny, drażliwy, albo przeciwnie – apatyczny, wycofany. Niektórzy właściciele uznają, że to „wiek”, „charakter” albo „gorszy dzień”. A to może być sygnał ze strony układu pokarmowego. Jelita mają ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu – zaburzona mikroflora jelitowa i przewlekłe stany zapalne mogą wpływać na nastrój, zachowanie i sposób reagowania psa. Nietolerancja pokarmowa przyczyny bywają trudne do uchwycenia – mogą być związane z niedoborem enzymów trawiennych, nietolerancją glutenu, problemem z trawieniem laktozy czy zbyt dużym udziałem jednego rodzaju białka w diecie. Takie problemy mogą występować też u kotów – nietolerancja pokarmowa u kota objawy to np. drażliwość, chowanie się, brak reakcji na bodźce lub wręcz agresywne zachowania. W obu przypadkach zmiana karmy na hipoalergiczną i dostosowaną do potrzeb konkretnego zwierzęcia potrafi przynieść odczuwalną różnicę.

Lizanie łap i ocieranie się – nie tylko zabawa

Psy często liżą łapy – to prawda. Ale jeśli robią to obsesyjnie, a dodatkowo ocierają się pupą o dywan albo „jeżdżą” po podłodze, to znak, że coś je wyraźnie drażni. To mogą być objawy świądu, bólu lub stanu zapalnego w obrębie układu pokarmowego. Nieprawidłowo strawione białka mogą drażnić błonę śluzową jelit i odbytu, wywołując potrzebę ocierania się. U kotów zaś typowe są objawy takie jak intensywne wylizywanie brzucha, boków ciała lub grzbietu – nietolerancja pokarmowa u kota może się objawiać właśnie w ten sposób, nawet bez widocznych zmian na skórze. W obu przypadkach warto przeanalizować dietę i wyeliminować potencjalnie uczulające składniki. Dobrze dobrana karma, najlepiej o ograniczonej liczbie źródeł białka, często eliminuje problem. Dodatkowo warto przyjrzeć się składowi karm – karma dla kota z nietolerancją pokarmową powinna być bez zbóż, laktozy i sztucznych dodatków.

Nie lekceważ, reaguj mądrze

Niektóre objawy wydają się błahe, inne zupełnie niezwiązane z jedzeniem – a jednak wszystkie mogą prowadzić do jednego: przewlekłej nietolerancji pokarmowej. Im dłużej trwa, tym większe szkody wyrządza. Nie chodzi tylko o jelita – w grę wchodzą też stawy, układ nerwowy, skóra, odporność. W przypadku kotów i psów oznacza to często spadek jakości życia, chroniczne zmęczenie, podatność na infekcje.Właśnie dlatego powstała marka BalticaPets – by dostarczać psom i kotom hipoalergiczne, zdrowe i pełnowartościowe karmy stworzone z myślą o wrażliwych układach pokarmowych. Oparte na rybach bałtyckich, bez zbędnych dodatków, z witaminami liposomalnymi i wyprodukowane w Polsce, stanowią bezpieczne wsparcie w codziennej diecie każdego czworonoga. 

W końcu zmiana karmy na lepiej dopasowaną to coś, co możemy zrobić od ręki. Kluczowe jest zrozumienie, czym się różni alergia od nietolerancji pokarmowej, bo tylko wtedy można skutecznie pomóc zwierzakowi. I nie zapominajmy o naszych mruczkach – karma dla kota z nietolerancją pokarmową to inwestycja w jego zdrowie i spokój ducha opiekuna. Jeśli zauważysz którykolwiek z opisanych objawów, nie zwlekaj – nietolerancja pokarmowa przyczyny może mieć wiele, ale rozwiązanie często zaczyna się od miski.

Ustawienia

Menu

Stwórz darmowe konto, aby zapisywać ulubione produkty.

Zaloguj się